Dopuszczalność czasowego zajęcia nieruchomości w celu przycięcia gałęzi

W artykule 126 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 roku o gospodarce nieruchomościami (dalej: „u.g.n”) ustanowiona została możliwość czasowego zajęcia nieruchomości w przypadku wystąpienia siły wyższej lub nagłej potrzeby zapobieżenia powstaniu znacznej szkody.

W takim przypadku, starosta w drodze decyzji administracyjnej może ograniczyć prawa właściciela w ten sposób, że musi on przez okres maksymalnie do 6 miesięcy znosić korzystanie z nieruchomości przez osoby trzecie.

Dosyć ogólne sformułowanie przesłanek wydania ww. decyzji prowadzi do pewnych niejasności interpretacyjnych. W ostatnim czasie, jedna z takich wątpliwości powstała na gruncie stanu faktycznego, w którym spółka „X” zwróciła się do starosty o wydanie decyzji o czasowym zajęciu nieruchomości w celu wykonania czynności konserwacyjnych na linii wysokiego napięcia 110 kV poprzez „przycięcie” drzewostanu. Zdaniem spółki, było to niezbędne dla zapobieżenia istniejącego stanu niebezpieczeństwa porażenia oraz pożaru.

Starosta jednak odmówił wydania decyzji, a decyzję tę utrzymał w mocy wojewoda. Organy obydwu instancji nie dopatrzyły się w sprawie ani działania siły wyższej, ani nagłej potrzeby zapobieżenia powstania znacznej szkody. Organ II instancji stwierdził, iż podstawą wydania decyzji w trybie art. 126 u.g.n. muszą być takie informacje, które wskazują na potrzebę wyjątkowo szybkiego działania w celu niedopuszczenia do powstania szkody. Konieczność przycinania stale odrastających gałęzi drzew zbliżających się do linii elektroenergetycznej to czynności powtarzające się, łatwe do przewidzenia, które można i należy przeprowadzić z wyprzedzeniem. Zdaniem organu II instancji wyjątkowy tryb przewidziany w u.g.n. nie może służyć do uzyskania przymusowej zgody na wejście na teren w sytuacjach potencjalnych zagrożeń, które łatwo przewidzieć. Na to rozstrzygnięcie spółka złożyła skargę do wojewódzkiego sądu administracyjnego.

Wyrokiem z dnia 1 lutego 2017 roku, sygn. akt II SA/Rz 680/16, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie uchylił decyzje wojewody i starosty. Sąd zwrócił uwagę, iż istotą ustawowej przesłanki „nagłej potrzeby zapobieżenia powstaniu znacznej szkody”, o jakiej mowa w art. 126 ust. 1 u.g.n., jest taka nieprzewidywalna sytuacja lub stan, które nakazują szybkie działanie w celu zapobieżenia powstaniu znacznej szkody. „Nagłość”, o której mowa w art. 126 ust. 1 u.g.n. nie oznacza jedynie sytuacji, gdy ziści się zagrożenie w postaci awarii, wybuchu czy rozszczelnienia. Tego rodzaju zagrożenie nie tyle ma być nieprzewidywalne, co z jego charakteru ma wynikać nagła potrzeba zapobieżenia powstaniu znacznej szkody.

Zdaniem Sądu, opisane przez spółkę we wniosku konsekwencje zwarcia można uznać za poważne, np.  może być to trwałe wyłączenie pracy linii, czy też porażenie prądem przez opadający przewód.

W związku z tym WSA uznał, iż norma prawna zawarta w art. 126 u.g.n. ma służyć minimalizowaniu ryzyka wystąpienia znacznej szkody, a więc określonego zagrożenia, które może wynikać z możliwości wystąpienia awarii, pożaru lub porażenia.

Z uwagi na powyższe, Sąd uchylił zaskarżone decyzje organów obydwu instancji.

Wyrok z 1 lutego 2017 roku, sygn. akt II SA/Rz 680/16 jest prawomocny.

Autor: Grzegorz Czajkowski